Wypadek na wodzie należy zgłosić niezwłocznie zawsze wtedy, gdy doszło do zagrożenia życia lub zdrowia, poważnych uszkodzeń jednostek albo zanieczyszczenia środowiska. Obowiązek dotyczy każdego prowadzącego jacht, sternika lub osoby dowodzącej jednostką, niezależnie od tego, czy wypadek dotyczy własnej łodzi, czy innej załogi.
Kiedy zgłoszenie wypadku jest obowiązkowe?
Nie każdy kontakt burtą czy drobna rysa na żelkocie to wypadek wymagający alarmowania służb. W praktyce zgłoszenie jest wymagane, gdy:
- ktoś zginął, zaginął lub został ranny, nawet jeśli uraz wydaje się lekki,
- doszło do kolizji lub wywrócenia jachtu, które stwarza realne zagrożenie dla ludzi,
- jednostka utraciła zdolność manewrową i może dryfować lub stanowić przeszkodę,
- nastąpiło zanieczyszczenie wody paliwem, olejem lub innymi substancjami,
- uczestnicy wypadku nie są w stanie samodzielnie bezpiecznie zakończyć rejsu.
Nie wolno opuszczać miejsca wypadku, jeżeli są poszkodowani lub trwa zagrożenie, chyba że jest to konieczne do ratowania życia lub wezwania pomocy.
Komu zgłasza się wypadek na wodzie?
Adresat zgłoszenia zależy od akwenu.
Wody śródlądowe?
Na jeziorach, rzekach i zalewach zgłoszenie kieruje się do:
- numeru alarmowego 112 – dyspozytor przekaże sprawę Policji i WOPR,
- bezpośrednio do Policji wodnej lub WOPR, jeśli masz z nimi łączność.
W praktyce 112 jest najszybszą i najpewniejszą drogą, zwłaszcza gdy liczy się czas.
Wody morskie?
Na morzu zgłoszenie trafia do służb SAR:
- przez radio VHF na kanale 16 (wywołanie MAYDAY lub PAN-PAN),
- telefonicznie przez 112,
- bezpośrednio do Morskiego Ratowniczego Centrum Koordynacyjnego (MRCC Gdynia), jeśli sytuacja na to pozwala.
Po akcji ratunkowej zdarzenie zgłasza się również do kapitanatu portu, do którego akwen należy.
Jak prawidłowo zgłosić wypadek?
Zgłoszenie powinno być rzeczowe i kompletne. Chaos informacyjny opóźnia pomoc.
- Gdzie? Dokładna pozycja – nazwa akwenu, kilometraż rzeki, boja, port, współrzędne GPS.
- Co się stało? Kolizja, wywrotka, człowiek za burtą, pożar, awaria.
- Ilu poszkodowanych? Stan osób, czy ktoś zaginął, czy udzielana jest pierwsza pomoc.
- Jaka jednostka? Typ jachtu, długość, kolor kadłuba, nazwa.
- Dane zgłaszającego i numer kontaktowy.
Jeżeli zgłaszasz zdarzenie przez radio, utrzymuj nasłuch i wykonuj polecenia służb. Nie przerywaj łączności bez wyraźnej potrzeby.
Co musi zrobić sternik po wypadku?
Poza samym zgłoszeniem sternik ma kilka praktycznych obowiązków:
- zabezpieczyć załogę – kamizelki, liczenie osób, pierwsza pomoc,
- zapobiegać pogorszeniu sytuacji – odciąć paliwo, postawić kotwicę, oznaczyć przeszkodę,
- współpracować ze służbami i innymi uczestnikami zdarzenia,
- spisać przebieg zdarzeń i dane jednostek, gdy sytuacja jest opanowana.
Na wodach śródlądowych Policja może przeprowadzić badanie trzeźwości i sporządzić dokumentację zdarzenia. Na morzu analogiczne czynności wykonują odpowiednie służby.
Czy drobne zdarzenia też trzeba zgłaszać?
Jeżeli doszło wyłącznie do niegroźnych uszkodzeń materialnych, bez rannych i bez zagrożenia dla innych, formalne zgłoszenie alarmowe nie jest wymagane. W praktyce jednak warto:
- wymienić dane z drugim uczestnikiem,
- zrobić dokumentację zdjęciową,
- zgłosić zdarzenie armatorowi lub ubezpieczycielowi.
Gdy masz wątpliwości, czy sytuacja kwalifikuje się do zgłoszenia, lepiej zgłosić ją i pozwolić dyspozytorowi ocenić, niż zareagować zbyt późno.
