Co to jest żeglarstwo    
    Co daje żeglarstwo  
    Jak zacząć  
    Kurs dwudniowy  
    Opisy statków  
    Skala Beauforta  
    Bezpieczeństwo  
    Stopnie żeglarskie  
    Stopnie instruktorskie  
    Przesądy marynarskie  
    Alfabet Morse'a  
    Flagi  
    Skróty i oznaczenia  
    Piosenki żeglarskie  
    Węzły  
    Samosterowność jachtu  
    Regulacja olinowania  
    Fok czy grot  
    Kotwiczenie  
    Opis żaglówki  
    Wodowanie  
    Sterowanie  
    Człowiek za burtą  
    Po wywrotce  
    Odbijanie i dobijanie  
    Ubiór  
    Kursy względem wiatru  
    Prawo drogi  
    Sygnały  
    Oświetlenie jachtu  
    Przepisy  
    Mapa polskich jezior  
    Dowcipy żeglarskie  
    Kalkulator nitroxowy  
    Słownik  
      marcinromanski.com    
    opony.net  
    myslistwo.com  
    wedkarstwo.net.pl  
    lowiectwo.com.pl  
    alufelgi.net  
    oponyciezarowe.com  
    hippika.pl  
    oponyuzywane.pl  
    Czartery jachtów  
 START
Na grupę bardzo często powracają następujące pytania:
Kiedy się pływa na slupie na samym foku ?
Jak refować?
 
Odpowiedzi są różne a często podobne do tej:
- Przy silnym wietrze co poniektórzy maja złudzenie, ze na foku płynie się
- bezpieczniej. To oczywiście błędne przeświadczenie, ale do wielu
- "żeglarzy" nie dociera elementarna wiedza o nawietrzności i zawietrzności.
- Osobiście podejrzewam, ze większość szuwarowo-bagiennych
- opowieści o tym ze "duło tak, ze się nie dało płynąc i wylądowaliśmy
- w krzakach" bierze się właśnie z nawyku zrzucania grota przy silnym wietrze.
I polemiczna do powyższego
- Z żadnym z powyższych stwierdzeniem nie mogę się zgodzić
- Nawyku zrzucania grota jeszcze nie zaobserwowałem,
- Nagminnym jest natomiast nawyk zrzucania foka.
- Jest przecież takie pojecie "grotołazi"

Spróbujmy wyjaśnić to sobie bez emocji.
Problem nawietrzności przy silnym wietrze jest problemem ogólnie znanym i dotyczy praktycznie biorąc wszystkich jachtów. Od strony teoretycznej sprawa wygląda następująco.
O statycznym zrównoważeniu żaglowym mówimy wtedy gdy środek bocznego oporu SBO pokrywa się z środkiem ożaglowania SO. Przyjmijmy też że siły nośne hydrodynamiczne i aerodynamiczne leżą odpowiednio w SBO i SO. Jest to przybliżenie. Łódka to dynamika, to ruch. Ruch na granicy dwóch ośrodków, szybki bo przecież mówimy o silnym wietrze i normalnej łódce.
Podczas ruchu SBO i SO przemieszczają się z różnymi prędkościami SBO przemieszcza się w kierunku dziobu znacznie szybciej niż SO. W określonych warunkach żeglugi ustalają swoje nowe położenie. SBO przemieścił się znacznie dalej niż SO.
 
Ta rożna dynamika ruchu SBO i SO wynika z różnych warunków opływu.
- rożnej gęstości ośrodków (woda, powietrze)
- rożne kształty profili nośnych (żagle, łódka w przechyle).
SBO jest przed SO. Obserwujemy silną nawietrzność łódki wynikająca tylko z przemieszczenia tych dwóch środków Do tego dochodzi jeszcze moment pary sil: ciągu żagla i oporu kadłuba Jest ramię bo łódka w przechyle.
 
Jest to naturalna dążność jachtu do nawietrzności którą próbuje się obejść na etapie projektowania dając tak zwane wyprzedzenie żaglowe tzn. w warunkach statycznych SO zacznie przed SBO. To wyprzedzenie żaglowe dobiera się takie aby zachować zrównoważenie łódki w najczęściej spotykanych warunkach. Mamy wtedy:
- słabe wiatry - łódka zawietrzna
- najczęściej przewidywane - zrównoważona
- silne wiatry - łódka nawietrzna.
Jest to normalne i w prawidłowo zaprojektowanym jachcie tak musi być. Przy bardzo silnych wiatrach, nawietrzność jest tak duża ze nie daje się płynąc Tyle teorii.
Co z tego dla nas wynika?.
Generalna zasada bezpiecznego pływania to redukowanie ożaglowania od tylu. A w skrajnym wypadku pozbycie się całkowite grota.
 
Te rozważania dedykuje do "normalnych" jachtów. Oczywiście trzeba mieć na uwadze w takich warunkach ograniczoną ostrość chodzenia na wiatr i manewrowość, ale przecież gdy idziemy już na samym foku to warunki nie są codzienne i zdajemy sobie sprawę z tego co robimy. W żegludze z wiatrem sprawa jest oczywista i często pływam na samym foku tylko dla komfortu takiej żeglugi lub na samym grocie komfort już zdecydowanie mniejszy.
Dodam tylko ze aby być w zgodzie z tym co napisałem wcześniej o wędrowaniu SO i SBO trzeba w zależności od warunków zawsze dobierać powierzchnie i rozłożenie tej powierzchni na oba żagle.
Tak wiec mówiąc krótko: teoria teorią a najczęściej zarefowany grot i mały fok to jest właśnie to :)) i jest to w całkowitej zgodzie z teorią.
Musisz znać łódkę na której płyniesz i postępować w ciężkich warunkach właściwie do jej wymagań.

Statyczne zrównoważenie żaglowe SO i SBO leżą na jednej linii.

       
 
Przy silnym wietrze SBO przesunął się przed SO. Występuje nawietrzność. Jest też dodatkowy moment powodujący nawietrzność wynikający z przechyłu. 

Na etapie projektowania konstruktor walczy z nawietrznością dając tzw.
wyprzedzenie żaglowe
     
        
Copyright 2006 by PPHU Wiktor Zajkiewicz Opony.net